"Pamiętam, jak cała wieś schodziła się na dożynki. Stoły uginały się od jedzenia, a muzyka grała do białego rana."
Stanisława K. lata 60.
Historie opowiedziane przez tych, którzy tu żyli. Głosy z przeszłości, które tworzą tożsamość Brochocina.
"Pamiętam, jak cała wieś schodziła się na dożynki. Stoły uginały się od jedzenia, a muzyka grała do białego rana."
"Mój dziadek opowiadał, że w pałacu organizowano bale, na które zjeżdżała okoliczna szlachta. To były wielkie wydarzenia."
"Kościół był sercem wsi. Każda niedziela zaczynała się od mszy, potem ludzie rozmawiali na placu – to był nasz internet."
"Aleja dębowa to było nasze ulubione miejsce na spacery. Jesienią zbieraliśmy żołędzie, a latem chowaliśmy się w cieniu."
"Straż pożarna zawsze była dumą Brochocina. Mój ojciec był jednym z założycieli. To była wielka odpowiedzialność i honor."
"W szkole uczyło się wszystkie dzieci z okolicy. Pani nauczycielka znała każdą rodzinę. To było jak jedna wielka wspólnota."
ok. 1920Pałac, dwór i piekarnia Hugo Liers – pocztówka «Gruss aus Brockendorf»
Źródło: polska-org.pl
1900–1907Widok na Brochocin – zabudowania wsi
Źródło: polska-org.pl
ok. 1910Brochocin – widok architektoniczny
Źródło: polska-org.pl
1910–1915Brochocin – panorama wsi
Źródło: polska-org.pl
1910–1930Brochocin – widok na zabudowania
Źródło: polska-org.pl
ok. 1938Brochocin – widok przedwojenny
Źródło: polska-org.pl
Jeśli posiadasz stare zdjęcia Brochocina, skontaktuj się z nami – chętnie je tu zamieścimy!
Więcej archiwalnych zdjęć i informacji o Brochocinie znajdziesz na poniższych stronach: